Jak to się zaczęło: THE I.C.E St. Moritz

Strona Główna » Blog » Jak to się zaczęło: THE I.C.E St. Moritz

Zimą w Alpach panuje cisza, jakiej nie znajdziemy nigdzie indziej. Skrzypiący pod butami śnieg, czyste powietrze i światło odbijające się od lodu tworzą atmosferę niemal nierealną. To właśnie w takiej scenerii narodziło się jedno z najbardziej niezwykłych wydarzeń motoryzacyjnych świata – THE I.C.E St. Moritz. Dla jednych to konkurs elegancji, dla innych święto klasycznej motoryzacji lub fashion week na lodzie pełen splendoru, futer i rasowych psów. Nasza opinia jest następująca: THE I.C.E to jedno z najbardziej ekskluzywnych wydarzeń networkingowych na świecie.

Jak jednak doszło do tego, że zamarznięte jezioro w szwajcarskich Alpach stało się zimową stolicą motoryzacyjnej elity? Aby to zrozumieć, trzeba cofnąć się o kilka dekad i spojrzeć na St. Moritz nie tylko jak na kurort, lecz jako miejsce narodzin zimowego luksusu.

St. Moritz czyli kolebka zimowej elegancji

Zanim na lodzie pojawiły się klasyczne Ferrari, Bugatti czy Maserati, St. Moritz było już symbolem prestiżu. To właśnie tutaj w XIX wieku narodziła się idea zimowej turystyki luksusowej. Angielscy arystokraci przyjeżdżali do Engadyny nie tylko dla zdrowia, ale też dla towarzyskiego życia, sportu i pokazania statusu.

Naturalnym elementem tego świata była motoryzacja. Już w pierwszej połowie XX wieku St. Moritz przyciągało właścicieli wyjątkowych samochodów, którzy traktowali swoje pojazdy nie jako środek transportu, lecz jako dzieła sztuki. Zamarznięte jezioro St. Moritz od dawna służyło jako arena wydarzeń – od wyścigów konnych po polo na lodzie. Brakowało tylko jednego: samochodów.

Narodziny THE I.C.E. St. Moritz

Cresta Run

W 1985 roku, podczas obchodów setnej rocznicy Cresta Run, niewielka grupa brytyjskich pasjonatów postanowiła uczcić jubileusz w sposób daleki od konwencjonalnych form celebracji. Zamiast formalnego wydarzenia czy zaplanowanej parady, na zamarzniętą taflę jeziora St. Moritz wjechały przedwojenne Bentley Tourers.

Nie był to element programu ani zaplanowany pokaz. Otwartych, sportowych Bentleyów nikt nie ustawiał pod obiektywy aparatów – pojawiły się na lodzie niemal naturalnie, jakby wpisywały się w krajobraz. Ich „letni” charakter, kojarzony z długimi trasami i ciepłym asfaltem, zderzył się z alpejskim chłodem i surowością zimowego pejzażu. Samochody nie pełniły roli statycznych eksponatów – poruszały się po lodzie, rysując na nim ślady i przywracając maszynom ich pierwotny sens: ruch.

Performance obserwował Marco Makaus – twórca THE I.C.E. St. Moritz.

Idea, która przełamała sezonowość motoryzacji

Przez dziesięciolecia świat klasycznych samochodów funkcjonował według jednego rytmu: sezon zaczynał się wiosną, a kulminacja następowała latem. Pebble Beach, Villa d’Este czy Goodwood zdominowały kalendarz wydarzeń. Zima była martwym okresem – czasem, gdy samochody trafiały pod pokrowce, a pasja czekała na cieplejsze miesiące.

THE I.C.E. St. Moritz odwróciło tę logikę. Zamiast walczyć z zimą, uczyniono z niej głównego bohatera. Lód, śnieg i niskie temperatury nie zostały potraktowane jako przeszkoda, lecz jako scenografia, której nie da się podrobić. Właśnie w tym tkwiła siła pierwotnej idei – klasyczne samochody miały wrócić do ruchu, nawet w najbardziej nieoczywistych warunkach.

Pierwsze edycje – kameralność i autentyczność

Początki THE I.C.E. były dalekie od dzisiejszego rozmachu. Wydarzenie miało charakter niemal prywatnego spotkania kolekcjonerów, którzy znali się, ufali sobie i podzielali podobne wartości. Samochody przyjeżdżały do St. Moritz nie na lawetach, lecz na kołach. To był jasny sygnał: liczy się autentyczność, a nie perfekcyjna prezentacja muzealna.

Brak barier, płotów i formalnych dystansów sprawił, że widzowie mogli podejść bardzo blisko samochodów, porozmawiać z ich właścicielami i zobaczyć, jak te maszyny naprawdę żyją. Dostępność szybko stała się jednym z najważniejszych wyróżników THE I.C.E. Tak jest do dziś.

Konkurs elegancji na nowych zasadach

THE I.C.E. St. Moritz od początku redefiniowało pojęcie konkursu elegancji. Ocenie podlegała nie tylko historia czy rzadkość pojazdu, ale również jego obecność na lodzie, spójność z otoczeniem i emocje, jakie wywoływał. Ważną rolę odgrywała publiczność, która miała realny wpływ na wyniki.

Kategorie konkursowe zmieniały się wraz z kolejnymi edycjami, podążając za narracją motoryzacyjnej historii. Przedwojenne ikony spotykały się z powojennymi grand tourerami, a młodsze klasyki udowadniały, że wiek nie zawsze definiuje wartość.

Ludzie i relacje jako fundament wydarzenia

Jednym z najważniejszych elementów historii THE I.C.E. są ludzie. Wydarzenie od samego początku przyciągało rzecz jasna kolekcjonerów, ale także projektantów, historyków motoryzacji, dziennikarzy, celebrytów. Ostatecznie jednak oni wszyscy należeli do jednej grupy: pasjonatów. To oni stworzyli atmosferę, w której rozmowa była równie ważna jak samochód.

Podsumowanie

Dziś THE I.C.E. St. Moritz jest uznawane za jedno z najbardziej oryginalnych wydarzeń w świecie klasycznej motoryzacji. Zamarznięte jezioro w St. Moritz wciąż co roku zamienia się w scenę, na której spotykają się przeszłość i teraźniejszość.

Zyskaj wiedzę o biznesie, inwestycjach i motoryzacji z Platinium Hub. Chcesz więcej?

Platinium Hub to przestrzeń stworzona dla osób, które myślą globalnie, działają strategicznie i inwestują z klasą. Nasza marka łączy świat inwestycji, nieruchomości premium, dóbr luksusowych, motoryzacji i biznesu w Dubaju, tworząc unikalny ekosystem dla wymagających inwestorów, kolekcjonerów i przedsiębiorców. Wierzymy, że prawdziwa wartość powstaje tam, gdzie pasja spotyka się z profesjonalizmem, a kapitał staje się narzędziem do budowania wolności, stylu życia i niezależności.

Jesteśmy zespołem praktyków i ekspertów, którzy od lat działają na styku finansów, inwestycji i lifestyle’u premium. W Platinium Hub nie ograniczamy się do teoretycznych analiz czy standardowych rozwiązań. Wykorzystujemy doświadczenie, sieć kontaktów i wiedzę rynkową, aby zapewnić naszym klientom dostęp do realnych okazji inwestycyjnych, projektów o wysokim potencjale zwrotu oraz możliwości, które nie trafiają do publicznego obiegu. Działamy z myślą o tych, którzy nie szukają kompromisów, lecz rozwiązań szytych na miarę.

Blog Platinium Hub powstał jako rozwinięcie naszej filozofii – to przestrzeń, w której dzielimy się wiedzą, analizami i inspiracjami z rynków inwestycyjnych i luksusowych. Publikujemy artykuły o inwestycjach w Dubaju, o prowadzeniu firmy w Emiratach Arabskich, o nieruchomościach premium i trendach w segmencie motoryzacji luksusowej. Nasze treści tworzą eksperci z doświadczeniem praktycznym, dzięki czemu każdy wpis to nie tylko teoria, ale konkretne spojrzenie na rynek i możliwości, które warto wykorzystać.

Dzięki blogowi Platinium Hub nasi czytelnicy mogą lepiej zrozumieć, jak działa świat inwestycji, jak budować kapitał w sposób bezpieczny i strategiczny oraz jak korzystać z globalnych okazji biznesowych. Tworzymy treści dla tych, którzy chcą inwestować świadomie – nie tylko w liczby, ale również w wartość, doświadczenie i przyszłość.

Join the Journey

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus,
luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.
You have been successfully Subscribed! Ops! Something went wrong, please try again.

Obserwuj nas w social mediach:

Odwiedź nas

© 2023 Platinium Hub | Made by DUST Studio | Polityka prywatności