Spodobał Ci się Platinium Hub?
Musisz sprawdzić także publikacje na naszym koncie Instagram!
Autor: Mateusz Dębowski
Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, specjalista w zakresie komunikacji, PR-u i budowania marek, od ponad dekady działający na styku mediów, biznesu i lifestyle’u. Pisze przede wszystkim o tym, co od lat jest mu najbliższe: motoryzacji i zegarkach. Ceni rzeczy z charakterem, historie stojące za markami i doświadczenia, których nie da się poznać wyłącznie zza biurka, dlatego regularnie uczestniczy w wydarzeniach branżowych, które równie chętnie opisuje, co fotografuje.
Byliśmy na Le Mans Classic. Spaliśmy na trybunach
24h Le Mans to najsłynniejszy wyścig długodystansowy świata, w którym liczy się nie tylko tempo pojedynczego okrążenia, lecz przede wszystkim zdolność do utrzymania go przez całą dobę. W dzień, w nocy, przy zmieniającej się temperaturze, wilgotności powietrza i przy narastającym zmęczeniu. To jedyna w swoim rodzaju próba dla aut i zespołów. W tym samym miejscu, na torze Circuit de la Sarthe we francuskim Le Mans, miesiąc po najważniejszej rundzie WEC odbywa się wydarzenie, które odtwarza dekady zmagań, a w padokach ponownie spotykają się samochody, które definiowały kolejne epoki wyścigów długodystansowych. Prototypy, auta GT i konstrukcje pamiętające najważniejsze momenty w historii…
