Close Menu
  • Najnowsze artykuły
  • Motoryzacja
  • Lifestyle
  • Biznes
Co nowego?

Latające taksówki naprawdę startują. Ale nie wszyscy producenci dolecą do mety w tym samym czasie

2026-09-15

Sunseeker przejmuje własną sieć sprzedaży. Za kulisami zmiany – trzech właścicieli w niecałe dwa lata

2026-09-10

iPhone Duo od 9999 zł. Apple wkracza do świata składanych smartfonów

2026-09-10

Instagram

Spodobał Ci się Platinium Hub? 
Musisz sprawdzić także  publikacje na naszym koncie Instagram!

  • Przejdź do Instagrama
Facebook Instagram
Platinium HubPlatinium Hub
Facebook Instagram TikTok
KONTAKT Z NAMI
  • Najnowsze artykuły
  • Motoryzacja
  • Lifestyle
  • Biznes
wtorek, 15 września
Platinium HubPlatinium Hub
Strona Główna»Zegarki»Wreszcie następca Speedmastera Reduced? Oto nowa Omega Speedmaster 38mm
Zegarki

Wreszcie następca Speedmastera Reduced? Oto nowa Omega Speedmaster 38mm

Mateusz DębowskiRedaktor — Mateusz Dębowski2026-08-26Brak komentarzy5 minut czytania
Spis treści
W tym artykule
  1. 01 Speedmaster 38 mm znowu wygląda jak… Speedmaster
  2. 02 Czarny Speedmaster 38 mm jest gwiazdą tej premiery
  3. 03 Czy to nowy Omega Speedmaster Reduced?
  4. 04 Nowy Speedmaster 38 robi to samo, ale już bez kompleksów

Są premiery, na które nikt nie czekał, ale których wszyscy potrzebowali. To NIE jest jedna z nich. Na tę osobiście czekałem. I co być może gorsze dla mojego portfela, osobiście jej potrzebowałem.

Omega zaprezentowała właśnie siedem nowych referencji Speedmastera 38 mm. Formalnie jest to odświeżenie istniejącej od 2017 roku kolekcji. W praktyce zmiany są na tyle istotne, że szczególnie czarny model ref. 324.30.38.50.01.002 można potraktować jako zupełnie nową propozycję. I być może najbliższą temu, czego od lat oczekiwali miłośnicy mniejszych Speedmasterów.

Speedmaster 38 mm znowu wygląda jak… Speedmaster

Poprzedniej generacji Speedmasterowi 38 trudno było odmówić elegancji. Problem polegał na tym, że momentami trudno było też dostrzec w nim tę surową, motorsportowo-kosmiczną estetykę, z którą kojarzymy nazwę Speedmaster.

Owalne subtarcze, bardziej biżuteryjne konfiguracje i delikatniejsza typografia sprawiały, że kolekcja zaczęła żyć trochę własnym życiem. Omega oficjalnie pozycjonowała ją jako unisex, ale zdecydowanie częściej można było odnieść wrażenie, że Speedmaster 38 ma być bardziej elegancką, lifestyle’ową interpretacją słynnego chronografu niż rzeczywistą, pomniejszoną alternatywą dla Moonwatcha.

Teraz kierunek się zmienia.

Nowe modele otrzymały okrągłe subtarcze, uproszczone napisy na tarczy, masywniejszy bezel oraz charakterystyczny układ skali tachymetrycznej z Dot-Over-Ninety, czyli kropką umieszczoną nad liczbą 90 – detalem bardzo dobrze znanym fanom klasycznych Moonwatchy.

Do tego dochodzi nowa, pięciorzędowa bransoleta stylistycznie nawiązująca do tej stosowanej we współczesnym Speedmasterze Professional.

Niby szczegóły, ale właśnie szczegóły są w zegarkach najważniejsze.

Materiały prasowe, Źródło: Omega

Czarny Speedmaster 38 mm jest gwiazdą tej premiery

Omega przygotowała siedem nowych konfiguracji: od stalowych modeli przez warianty bicolor aż po wersje z diamentami i tarczą z masy perłowej. Z punktu widzenia miłośnika klasycznych Speedmasterów najważniejsza jest jednak jedna.

Czarna Omega Speedmaster 38 mm ref. 324.30.38.50.01.002.

Matowa czarna tarcza, białe wskazówki, czarny aluminiowy bezel, trzy klasyczne subtarcze i – co szczególnie ważne – brak datownika.

Pozostałe sześć nowych Speedmasterów 38 mm posiada okno daty na godzinie szóstej i korzysta z kalibru 3330. Czarna odmiana dostała kaliber Omega 3332 pozbawiony wskazania daty. To niewielka zmiana funkcjonalna, ale spora zmiana wizualna.

Dzięki niej tarcza pozostaje czysta i znacznie mocniej przypomina archetyp Speedmastera.

Moim zdaniem Omega mogłaby równie dobrze zaprezentować tylko ten jeden zegarek, a zainteresowanie premierą wśród kolekcjonerów prawdopodobnie byłoby podobne.

Tutaj dochodzimy do nazwy, której oficjalnie w materiałach prasowych dotyczących nowej premiery nie znajdziemy: Reduced.

Materiały prasowe, Źródło: Omega

Czy to nowy Omega Speedmaster Reduced?

Oficjalnie? Nie.

Duchowo? Moim zdaniem zdecydowanie tak.

Trzeba jednak pamiętać, że historia Speedmastera Reduced nie była aż tak romantyczna, jak mogłoby się dziś wydawać z perspektywy rynku zegarków neo-vintage.

Reduced przez dużą część swojego życia był bowiem czymś, co można bez większej przesady nazwać „tanim Moonwatchem”. Nie tylko mniejszym, ale po prostu wyraźnie tańszym sposobem na wejście do świata Speedmastera.

Dobrze pokazują to ceny z początku XXI wieku. W 2000 roku Speedmaster Professional z hesalitem kosztował około 2180 euro, podczas gdy Speedmaster Reduced 3510.50 – około 1220 euro. Różnica była więc spora.

Reduced oferował około 39-milimetrową kopertę, automatyczny naciąg i wygląd bardzo mocno inspirowany Moonwatchem, a przy tym był znacznie bardziej osiągalny cenowo.

Dla purystów pozostawał jednak trochę Speedmasterem „drugiej kategorii”. Nie miał historii modelu Professional, nie korzystał z ręcznie nakręcanego mechanizmu wywodzącego się z konstrukcji Lemanii i nie oferował jego mechanicznej prostoty.

Właśnie mechanizm stał się z czasem największym znakiem zapytania przy zakupie używanego Reduced.

Były to konstrukcje oparte na automatycznej bazie z rodziny ETA 2890/2892, do której od strony tarczy dołączono osobny moduł chronografu Dubois-Dépraz 2020.

Innymi słowy nie był to zintegrowany mechanizm chronografu, lecz konstrukcja typu „piggyback” – podstawowy mechanizm automatyczny i umieszczony na nim dodatkowy moduł odpowiedzialny za obsługę stopera.

I właśnie tutaj znajduje się źródło niezbyt dobrej reputacji technicznej Reduced.

Sama baza ETA uchodzi za solidną, sprawdzoną i dobrze znaną zegarmistrzom. Problem pojawiał się przede wszystkim wtedy, gdy uwagi wymagał moduł chronografu Dubois-Dépraz. Jego konstrukcja była bardziej skomplikowana, dostęp do części ograniczony, a wielu niezależnych zegarmistrzów niechętnie podejmowało się jego naprawy.

Przy poważniejszych problemach rozwiązaniem potrafiła być wymiana całego modułu, a w serwisie fabrycznym również większych zespołów mechanizmu, zamiast mozolnego naprawiania pojedynczych elementów.

W zegarku, który pierwotnie miał być przystępniejszą cenowo alternatywą dla Moonwatcha, taki rachunek serwisowy potrafił szczególnie boleć i chyba właśnie dlatego dzisiejsza nostalgia za Speedmasterem Reduced wymaga odrobiny zdrowego rozsądku.

W swoich czasach Reduced był przede wszystkim tańszą i wygodniejszą na co dzień alternatywą dla Moonwatcha, okupioną kilkoma konstrukcyjnymi kompromisami.

Nowy Speedmaster 38 robi to samo, ale już bez kompleksów

I właśnie tutaj nowa Omega Speedmaster 38 mm robi się naprawdę interesująca.

Nie jest reedycją Reduced i Omega w żaden sposób oficjalnie jej tak nie pozycjonuje. Realizuje jednak praktycznie tę samą ideę: kompaktowy Speedmaster, automatyczny mechanizm i estetyka mocno zakorzeniona w Moonwatchu.

Różnica polega na tym, że tym razem nie wygląda to jak budżetowa droga na skróty.

Nowy kaliber 3332 nadal jest automatem, ale oferuje współczesny wychwyt Co-Axial, koło kolumnowe, certyfikat chronometru COSC i 52 godziny rezerwy chodu. Do tego mamy 100 metrów wodoszczelności, nowoczesną bransoletę, szafirowe szkło i jakość wykonania zgodną ze współczesnym pozycjonowaniem Omegi.

Materiały prasowe, Źródło: Omega

Określenie „nowy Reduced” jest więc moim zdaniem jednocześnie trafne i nietrafne.

Trafne, ponieważ to dokładnie taki Speedmaster, na jaki od lat czekali ludzie lubiący proporcje starego 3510.50, ale chcący kupić współczesny zegarek, a nie kilkudziesięcioletni egzemplarz z potencjalnie kosztownym serwisem przed sobą.

Nietrafne, ponieważ nowy Speedmaster 38 nie jest już „zredukowanym” Moonwatchem w sensie jakościowym czy cenowym.

To pełnoprawny, nowoczesny chronograf Omegi, który po prostu zdecydował się być mniejszy.

Mateusz Dębowski

Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, specjalista w zakresie komunikacji, PR-u i budowania marek, od ponad dekady działający na styku mediów, biznesu i lifestyle’u. Pisze przede wszystkim o tym, co od lat jest mu najbliższe: motoryzacji i zegarkach. Ceni rzeczy z charakterem, historie stojące za markami i doświadczenia, których nie da się poznać wyłącznie zza biurka, dlatego regularnie uczestniczy w wydarzeniach branżowych, które równie chętnie opisuje, co fotografuje.

Sprawdź także

Używane Rolexy biją rekordy. Sprzedaż wzrosła o 101%

2026-08-28

Komentarze zostały wyłączone.

Nie przegap także
Technologia

Latające taksówki naprawdę startują. Ale nie wszyscy producenci dolecą do mety w tym samym czasie

2026-09-155 minut czytania

Kiedy będziemy latać taksówkami? Sytuacja na nowym rynku diametralnie się zmienia i już wkrótce możemy doświadczyć pierwszych lotów.

Sunseeker przejmuje własną sieć sprzedaży. Za kulisami zmiany – trzech właścicieli w niecałe dwa lata

2026-09-10

iPhone Duo od 9999 zł. Apple wkracza do świata składanych smartfonów

2026-09-10

Wyspa Lido – centrum kurortowych inwestycji. Kultura i historia wraca do łask

2026-09-07

Mercedes opatentował amfibię na bazie klasy G?

2026-09-07

Zygzak McQueen na torze Monza podczas weekendu F1

2026-09-04

Polska firma sponsorem tytularnym ligi nigeryjskiej. Euromatch Group podpisuje kontrakt wart 7,5 mln dolarów

2026-09-04

Instagram

Spodobał Ci się Platinium Hub? 
Musisz sprawdzić także  publikacje na naszym koncie Instagram!

  • Przejdź do Instagrama

Reklama

Kup auto bez wychodzenia z domu

Oferujemy pełną obsługę – od znalezienia pojazdu przez finansowanie po formalności i dostawę. Wszystko w jednym miejscu, z gwarancją spokoju.

 
  • Sprawdź teraz
Dołącz do nas
  • Facebook
  • TikTok
  • Instagram
Facebook Instagram TikTok

Platinium Hub Sp. z o.o.
Email: redakcja@platiniumhub.pl
Ul. Jana III Sobieskiego 104/1.10, 00-764 Warszawa
KRS: 0001081324 | NIP: 5252988203

  • Najnowsze
  • Motoryzacja
  • Lifestyle
  • Biznes
  • Strona Główna
  • Najnowsze artykuły
  • Kontakt
© 2026 Platinium Hub. Made by DUST Studio.

Wpisz czego poszukujesz i naciśnik Enter lub nacisnij Esc aby anulować szukanie.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}